Ciasto-mus czekoladowy

 

Inspiracją stał się jeden z przepisów, które znalazłam na blogu kwestiasmaku.pl.  Zrezygnowałam ze spodu i zrobiłam sam mus, ozdobiłam truskawkami, schłodziłam i…. zapomniałam posłodzić! Tak, to jest właśnie niezdarność w moim wykonaniu. Dodam, że ciasto było pieczone na rodzinnego grilla, więc miałam nadzieję, że będzie cudowne. Chciałam dobrze, wyszło jak zwykle… smacznie! Nie wiem dlaczego, ale naprawdę powątpiewałam w to, że to ciasto się uda i będzie zjadliwe. A jednak! Podrzucam Wam zatem przepis, może ktoś się skusi . Ciasto jest cudowne także z dwóch innych powodów: nie ma w sobie mąki i nie trzeba go piec!

SKŁADNIKI:

300 g masła
300 g połamanej czekolady
9 jajek
6 łyżek kakao
300 g cukru (można nie dać w ogóle, albo mniej!)
6 łyżeczek żelatyny rozpuszczonych w 240 ml. Ciepłej wody

Masło wraz z  czekoladą roztapiamy i schładzamy. Żółtka  mieszamy z kakao i ubijamy trochę mikserem. Żelatynę rozpuszczamy w ciepłej wodzie, schładzamy. W tym czasie ubijamy białka na sztywną pianę dodając stopniowo cukier.  Żółtka dodajemy do schłodzonej czekolady, potem dokładamy białka, spokojnie mieszamy a na końcu dodajemy żelatynę. Wszystko przelewamy do tortownicy i schładzamy przez min.4 h.

Smacznego!

aa

 

ab

ac