Red Velvet Cake

7

 

 

Postanowiłam na sam początek zrobić coś niebanalnego. Red Velvet Cake jest dość nietypowym, ale pięknie prezentującym się wypiekiem. W moim wydaniu charakterystyczny w smaku krem idealnie współgra ze słodkością czerwonego, lekkiego ciasta. Szczerze mówiąc, sam proces przygotowania WCALE nie jest trudny, to co może was denerwować to  przykrycie wszystkiego kremem (ale nie martwcie się, trening czyni mistrza!). Przepis wyszukałam na blogu mojewypieki.com.

Wskazówki dotyczące wykonania:

- jeśli macie jakiś inny winny ocet ( niż  biały)- nie krępujcie się, możecie go użyć- w ogóle nie czuć różnicy

- serek Philadelphia zastąpiłam zwykłym śmietankowym Piątnicy i polecam tę zamianę (trochę na tym zaoszczędzicie)

-odnośnie barwników- ja użyłam i w płynie i w żelu, bo nie zauważyłam, że mam za mało (klasyka!)  - ciasto na tym nie straciło, więc spokojnie możecie je pomieszać. Ah!Jeszcze odnośnie tego, gdzie można je kupić. Polecam wszystkie hurtownie cukiernicze, jest ich trochę w Warszawie, albo zakup przez internet. W normalnych sklepach zazwyczaj się to zupełnie nie opłaca.

SKŁADNIKI (temperatura pokojowa):

2½ szklanki mąki pszennej
1¼ szklanki cukru
1 łyżka kakao
1 łyżeczka soli
2 duże jajka
1½ szklanki oleju słonecznikowego
1 szklanka maślanki (lub kefiru, zsiadłego mleka)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
1 łyżka winnego octu
1 łyżeczka sody oczyszczonej
60 ml czerwonego barwnika w płynie

Nastawiamy piekarnik na 180ºC i przygotowujemy tortownice(najlepiej 24 cm średnicy): dół wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem.

Mąkę, cukier, kakao i sól przesiewamy do miski.

Jajka roztrzepujemy widelcem dodajemy olej, maślankę, ekstrakt z wanilii i barwniki. Mieszamy. Dodajemy do suchych składników i widelcem dalej spokojnie mieszamy.

Jeśli mamy tylko jedną tortownicę to dzielimy masę na pół . W miseczce do 0,5 łyżki octu dodajemy 0,5 łyżeczki sody. Tworzy się nam piana. Szybko dodajemy ją do jednej części masy, mieszamy, wlewamy do tortownicy i wsadzamy do piekarnika. Pieczemy ok.30 min, do suchego patyczka (czyli wsadzamy np.wykałaczkę w ciasto i jeśli po wyjęciu nie zostanie na niej żaden brud z masy oznacza to, że ciasto jest gotowe). Po wyjęciu powtarzamy cały proces z sodą i octem, po czym wlewamy do drugiej części masy i także ją pieczemy. Tylko pamiętajcie, że ciasto musi ostygnąć, żebyśmy je mogli wyjąć z tortownicy- inaczej nam się rozwali w rękach!

KREM:

600 g serka śmietankowego( może być Philadelphia, albo Twój Smak)
200 g masła
1,5 kubka cukru pudru
0,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Masło ubijamy mikserem (aż stanie się bardziej miękkie i puszyste) dodajemy stopniowo cukier i ekstrakt, a na końcu serek. Miksujemy, aż się stworzy gładka masa i wsadzamy do lodówki, żeby się wszystko schłodziło.

Po wystudzeniu blatów, przekładamy je częścią kremu ( dość grubą warstwą) i przykrywamy je tym co nam z niej zostało.

UWAGA! Jeśli chcecie przyozdobić ciasto jego drobinkami, to musicie nożykiem odciąć cieniutką warstwę i ją pokruszyć w rękach. Nie przejmujcie się, jak położycie na to krem to nic nie będzie widać :)

 

Mam nadzieję, że podejmiecie wyzwanie i zobaczycie, że każdy z Was może zrobić nawet tak „trudno wyglądające” ciasto!

 

Smacznego!

 

2

3

4

8

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>